Mały Max właśnie przeraczkował przez całe laboratorium aby wejść ponownie do zielonej maszyny. Zatrzasnęłam za nim masywne drzwi kabiny i trzymałam mocno kciuki aby tym razem wszystko dobrze się potoczyło. Maszyna zaczęła się trząść i wydobywał się z niej dym i iskry. Co będzie jeśli Max stanie się jeszcze mniejszy? Czy to w ogóle możliwe? Spojrzałam w stronę Profesora Bookworma. Siedział spokojnie wciskając kolejne guziki i był bardzo skoncentrowany. Spojrzał nagle na mnie z nad swoich okularów i uśmiechnął się lekko. Co to miało znaczyć?
sobota, 28 marca 2009
Przygoda z Maszyną (część 4)
Przygoda z Maszyną (część 3)
Profesor Bookworm trzymał w ręku zniszczony kabel i patrzył na niego z niedowierzaniem. ” Te przeklęte gryzonie zrobiły sobie niezłą ucztę! Wszystko zniszczyły! Jak to się mogło stać?”, zastanawiał się poddenerwowany Profesor. ” Teraz ta biedna maszyna jest zupełnie bezużyteczna!”. ” To nie maszyna jest biedna, Profesorze, tylko Max! Zamienił go pan na zawsze w małe dziecko i martwi się teraz o jakąś kupę złomu?!”. Trudno mi było powstrzymać emocje w takiej chwili… Bardzo lubię i szanuję Profesora ale czasem mówi on dziwne rzeczy. Profesor spojrzał na mnie i na małego Maxa i wytłumaczył, że przecież nie będzie on małym niemowlakiem przez całe życie. Pandy, tak jak i ludzie oraz inne żyjące stworzenia na tym świecie dorastają. ” Za trzynaście lat Max znów będzie tym samym młodym chłopakiem co wczoraj! Trzeba tylko cierpliwie poczekać.” Trzynaście lat! Czy Profesor postradał już zupełnie zmysły!? Jak on w ogóle może brać taką sytuację pod uwagę? Po chwili Bookworm dodał spokojnym głosem: “Zrobię wszystko co w mojej mocy aby naprawić tę sytuację. Potrwa to jednak kilka dni zanim uda mi się zreperować maszynę. Wróćcie do mnie za parę dni. Teraz wracajcie już do domu, a ja zabieram się od razu do pracy!”

Złapałam więc Maxa za jego małą rączkę i pomogłam mu wyjść z jaskini. Biedak ledwo trzymał się na nogach… Jeszcze nawet nie nauczył się chodzić! Zajęło nam sporo czasu zanim wreszcie udało nam się wydostać z laboratorium Profesora. Mały Max był uroczy ale chodzenie z nim za rączkę było bardzo uciążliwe… W tym tempie dotrzemy do domu w przyszłym tygodniu, pomyślałam. Wpadłam wtedy na pomysł,żeby zajrzeć do sklepu i zobaczyć czy mogę tam kupić wózek dla niego. Wtedy łatwiej i szybciej będziemy mogli się przemieszczać! Mały Max zaczął od razu protestować. Nie podobał mu się pomysł leżenia w wózku. “Jak ja będę wyglądał, Ella? Ale będzie mi wstyd, jeśli ktoś mnie zobaczy w takim stanie!”. Uznałam jednak, że nie ma innego wyjścia i kupiłam wózek, do którego wsadziłam Małego Maxa. Spacerowaliśmy sobie po Panfu ale mój Mały Dzidziuś tylko marudził i marudził! “Max uspokój się! Głowa mnie już boli!” “Ale Ella, to straszne, nie mogę tak wyglądać, nie chcę być małym dzieckiem, nie chcę, nie chcę, nie chcę…” Hop! wsadziłam mu smoczek do buzi i miałam chwilę spokoju, żeby przemyśleć sytuację. Max zasnął prawie od razu! Niemowlęta śpia przecież bardzo dużo!
Gdy dotarliśmy w końcu do domu, wyjęłam Małego Maxa z wózka. Był cały mokry! ” O nie! Zrobił siusiu w majtki..” Nie mogłam go jednak za to winić. Był przecież teraz tylko małym dzieckiem i takie rzeczy były od niego niezależne. Musiałam jednak wziąć głęboki oddech zanim odważyłam się założyć mu pieluchę. Powiem szczerze, że był to nie lada wyczyn!
Następnego ranka, Max obudził się o czwartej z wielkim krzykiem. Znów złapałam za smoczek i… znów zadziałało! Max się uspokoił, a ja mogłam jeszcze na chwilę usnąć przed kolejnym ciężkim dniem.
Gdy obudził się nieco później dałam mu na śniadanie butelkę mleka. Nie mogłam przecież mu zrobić jego ulubionej kanapki bo Mały Max nie miał jeszcze zębów. Czułam się coraz mniej jak jego najlepsza przyjaciółka, a coraz bardziej jak jego mama. Ta nowa rola była trochę dziwna ale nawet dobrze się w niej czułam.
Następnie ubrałam go i zaprowadziłam do szkoły. Nie mogliśmy przecież przestać przychodzić na zajęcia bo byśmy mieli kłopoty w szkole. Gdy dotarłam przed szkołę, wszyscy spojrzeli się na mnie z ogromnym zdziwieniem. ” To twoje dziecko, Ella? Nic nam nie mówiłaś!”- śmiali się inni uczniowie. “Ale wy jesteście niemądrzy! To przecież Max! Nie poznajecie? Wziął udział w eksperymencie naukowym u Profesora Bookworma ale nie wszystko poszło tak jak trzeba… Teraz Max jest niemowlakiem i nie wiadomo kiedy znów odzyska swoja normalną postać!” Koledzy i koleżanki ze szkoły spojrzeli na mnie z niedowierzaniem: ” Myślisz, że uwierzymy w takie bajki? To przecież niemożliwe. Ale trzeba przyznać, że ten maluch jest całkiem podobny do naszego Maxa! Chodź tu mały, pokaż się lepiej!” Max od razu schował się pod swoja kołderkę. Ta cała sytuacja była dla niego nieznośna i czuł się bardzo zakłopotany. I szczerze mówiąc, rozumiałam jego uczucia.
Dzień w szkole był nieco dziwny bo co chwilę musiałam wstawać i pilnować czy Max nie jest głodny, czy się nie zmoczył itp… Ale w sumie to przespał prawie wszystkie lekcje i nawet mu trochę zazdrościłam, że on może sobie tak słodko spać, gdy ja musiałam rozwiązywać zadania z matematyki. Po szkolę szybko wyruszyliśmy do laboratorium Profesora Bookworma. “Ach, jesteście w końcu! Czekałem na was!”, przywitał nas szalony profesor przed drzwiami. ” Mam dla was wspaniałą nowinę: maszyna znów działa jak należy! Myszy i inne gryzonie już nam nie będą wchodzić w drogę. Opracowałem specjalny system Anty Gryzoniowy!”, powiedział profesor dumnym głosem, przeżuwając coś w ustach. ” Czym się pan tak zajada?” spytałam z ciekawości. ” To chleb z serem! Moja ulubiona przekąska! Zawsze jadam ser gdy pracuję. Pomaga lepiej mi się skupić.” Rozejrzałam się po laboratorium i zobaczyłam, że w kącie leży wielki napoczęty bochen chleba oraz niewiele mniejszy kawałek żółtego sera. ” Profesor Bookworm dziwi się, że myszy tu przychodzą podczas gdy rozrzuca on po całym pokoju kawałki sera i chleba!?!”, pomyślałam sobie. Gdybym była myszą sama bym przyszła tu na obiad! Zachowałam jednak to spostrzeżenie dla siebie. Nie chciałam denerwować jeszcze bardziej Małego Maxa, który i tak był już u kresu wytrzymałości jako niemowlak. Nie warto tworzyć nowych konfliktów. Jednak na przyszłość Profesor powinien trochę bardziej przemyśleć swoje czyny…
“Max, możesz już wejść do maszyny. Kabina czeka! Wiesz już co robić, prawda? No już biegnij! Przepraszam, zapomniałem: Raczkuj! Hihihi! “. Max nie uznał, że był to śmieszny żart i z poważną miną przeraczkował w stronę zielonej maszyny. I znowu byliśmy w tym samym punkcie. Kabina, masywne drzwi, trzask!, coraz szybszy turkot maszyny, dym, iskry i …
Mam dla Was dobrą nowinę, która nie ma nic wspólnego z niemowlakami czy zielona maszyną! Od czwartku pojawi się na Panfu nowa opcja: z okazji urodzin każdego gracza będzię sie odbywać mała impreza w jego chatce na drzewie! Chatka zostanie udekorowana specjalnie na tę okazję tak abyście mogli urządzić wspaniałą zabawę! Świetna nowina, prawda?
Przygoda z Maszyną (część 2)
Gdy Max wszedł do tajemniczej kabiny, która miała go odmłodzić o parę lat i zamienić w małą pandę, nie mogłam na to patrzeć i zamknęłam mocno oczy. Gdy jednak usłyszałam okrzyk przerażonego Profesora Bookworma, od razu spojrzałam w jego stronę! Pośród kłębów dymu wydobywających się z zielonej maszyny, ujrzałam zmartwioną twarz Profesora i stało się dla mnie jasne, że działo się coś niepokojącego. Wielka zielona Maszyna Młodości, w której był uwięziony Max, trzęsła się, dymiła i wydawała niepokojące dźwięki tak jakby zaraz miała wybuchnąć! Jasne iskry wydobywały się z jej podstawy i prawie mnie oślepiły, więc ponownie musiałam zamknąć oczy. Muszę przyznać, że w tym momencie ogarnął mnie ogromny lęk. Co działo się z tą maszyną? W czym Profesor popełnił błąd? Co dzieję się z Maxem?!
Przygoda z Maszyną (część 1)
Wczoraj odwiedziliśmy Profesora Bookworma i postanowiliśmy na jeden dzień zostać jego królikami doświadczalnymi. Ależ to była niesamowita przygoda! Postanowiłem jako pierwszy zaryzykować i wejść do tajemniczej zielonej maszyny. Profesor Bookworm, któremu po czole powoli spływały kropelki potu zapewnił mnie, że nic mi nie grozi i jego maszyna jest całkowicie bezpieczna. Ujrzałem jak na jego twarzy maluje się grymas pełen podekscytowania ale także i lęku. Nagle poczułem lekkie mrowienie w nogach i zdałem sobie sprawę, że trochę się boję. Zaraz miałem stanąć twarzą w twarz z tajemniczą zieloną maszyną i do końca nie byłem pewien co się ze mną stanie…
Max był przerażony jak mała owieczka, która stoi przed złym i głodnym wilkiem! Widziałam jak nogi mu się trzęsą tak, że omal buty mu z łap nie spadły. Ale jeśli mam być szczera to na jego miejscu też miałabym gęsią skórkę i głowę pełną obaw. Byłam bardzo zadowolona, że to on się zgłosił na ochotnika jako pierwszy. Można powiedzieć, że padł ofiarą własnej odwagi. Jednak nie chciałam aby Max ujrzał moje zdenerwowanie i lekko się do niego uśmiechnęłam pokazując, że wszystko będzie dobrze. Tymczasem Profesor Bookworm tkwił w ogromnym skupieniu, pochylony nad przeróżnymi wskaźnikami, regulatorami i przełącznikami. Kolorowe światła odbijały się na jego skupionej twarzy, a ogromna maszyna zaczęła wydawać ze swojego wnętrza rytmiczny turkot.
piątek, 27 marca 2009
Przygody z Maszyną
A gdy ktoś ma urodziny ten będzie miał SUPER udekorowaną chatkę
(pisze o tym na końcu 3 części historyjki)
niedziela, 22 marca 2009
Nie Fontanna Młodości tylko... Maszyna
[...]
Pozdrowienia dla wszystkich Pand!
sobota, 21 marca 2009
Ankiety
- "Oceń mój blog" - będzie ona cały czas
- "Czy serwery dla ZP* powinny być w polskim Panfu?" tak nazywa się pierwsza ankieta) - ta ankieta będzie zmieniała się co tydzień i będą ciągle nowe pytania
*) ZP = skrót od wyrazu "Złota Panda", "Złoty Pakiet"
Zapraszam do głosowania
Niemieckie Panfu się zmieniło

I pojawiły się serwery dla Złotych Pand (na niemieckim Panfu):

Zapraszam na niemieckie Panfu
czwartek, 19 marca 2009
17 poziom
Jestem ciekawy dlaczego 31 poziom nazywa się tak samo jak 17 :)
Pozdrowienia! Życzę abyście mieli wysoki poziom!
Na blogu Tamaki
Jest on w poście "W oczekiwaniu na wakacje"
Zapraszam na blog Tamaki!
wtorek, 17 marca 2009
Max i Ella odwiedzą nasze chatki
Fontanna Młodości
Z tego wynika, że niedługo będziemy mogli zamienić się w małe Pandy wypijając wodę z Fontanny Młodości. Pytanie brzmi: Gdzie ona się znajduje? Nikt tego nie wie, dlatego profesor Bookworm prowadzi badania. >> Więcej na blogu Panfu. <<
Trochę mnie nie było...
czwartek, 12 marca 2009
Więcej nowych poziomów!
- 31 - będziecie mogli skoczyć ze spadochronu
- 32 - dostaniecie nowe super szybkie buty
- 33 - będziecie mogli rzucać bombami z UFO-śliną (teraz 3 razy na godzinę)
- 34 - będziecie mogli zamienić się w królika
- 35 - będziecie mogli zapaść w dziurę
- więcej informacji w poprzednim poście...
Pamiętajcie pojawią się one w piątek!
PS Oto mały plan (jeszcze więcej nowości!)
- Czwartek: Nowe ubrania!
- Piątek: Nowe poziomy!
- Piątek: Nowa gra! (Tenis stołowy - Ping-Pong) :)
poniedziałek, 9 marca 2009
Poziomy Panfu
Twój poziom pandy pokazuje jakie zebrałeś doświadczenie w Panfu. Im więcej grasz w Panfu, tym wyższy będzie twój poziom. W każdym nowym poziomie, będziesz mógł skorzystać z nowych funkcji i dostać wyłączy dostęp do nowych miejsc. Spójrz na listę.
(Dla wszystkich Pand, które nie posiadają Złotego Pakietu: możecie korzystać ze wszystkich nowych funkcji do poziomu 10. Na poziomie 5 dostajecie dodatkowo możliwość korzystania ze Złotego Pakietu ale tylko w trakcie tego poziomu!
Od poziomu 15, Pandy bez Złotego Pakietu będą dostawały nowe funkcje co 3 lub 5 poziomów.)
Niespodzianki dla Złotych Pand Niespodzianki dla wszystkich Pand
Noob
To jest poziom, w którym wszystkie pandy zaczynają w Panfu. Rozejrzyj się, pograj, i nawet nie zauważysz jak znajdziesz się już na poziomie 2!
(do tego poziomu wracają wszyscy, co podadzą innym hasło)
Plankton
Na tym poziomie otrzymujesz dostęp do salonu piękności San Franpanfu! Tam będziesz mógł chodzić po wybiegu i pokazywać swe najlepsze stroje innym Pandom.
Greenhorn
Sekretne laboratorium znajduje się w dżungli. Profesor Bookworm wymyśla tam swoje niesamowite wynalazki. Możesz tam na przykład znaleźć Muzyczną Maszynę Sintepan. Biegnij to sprawdzić!
Micky
Czy ktoś Ci już kiedyś przepowiadał przyszłość? Możesz teraz udać się do Kamarii, na najwyższą wieżę zamku! Jej kryształowa kula ma dla Ciebie codziennie nową wróżbę!
Goldy (tutaj dostajesz Złoty Pakiet - tylko na ten poziom)
Każda Panda, która dotarła do tego poziomu dostaje magiczną moc: Teraz możesz codziennie puszczać pewną ilość fajerwerków! Zobacz, jak to ładnie wygląda!
Teeny
Aby podziękować Ci za to, że grasz na Panfu już tak długo, dostajesz od nas 1000 monet. Możesz teraz kupić sobie coś naprawdę fajnego w sklepie z pamiątkami!
Upstart
Pandy są świetnymi tancerzami! Ale do tego potrzebują prawdziwego stroju do tańca. Na tym poziomie dostajesz pierwszą część takiego stroju!
Rodent
Czary mary! W tym poziomie będziesz mógł zamienić się na chwilę w małą myszkę!
Chipster
Gratulacje! Otrzymujesz drugą część stroju do tańca! Brakuje ci już tylko ostatniej części kostiumu abyś został królem parkietu!
Dancer
Twój strój tancerza jest już gotowy! Twoja Panda może teraz tańczyć! Czy chcesz udać się do dyskoteki czy wolisz potańczyć sobie na ulicy? Obie opcje są możliwe!
Misty
Magiczna sztuczka Kamarii: na tym poziomie możesz zamienić się w zieloną chmurę dymu! Na szczęście nie na zawsze! Po paru sekundach wrócisz do swojego normalnego wyglądu!
Junior
Grasz już na Panfu tak długo że zasłużyłeś na nagrodę! Co myślisz o nowej chatce lub zupełnie wystrzałowym stroju? Dostajesz 2000 monet, które możesz wydać na co tylko chcesz!
Smoothie
Na tym poziomie czeka cię wspaniała niespodzianka: Otrzymujesz wyjątkowego kolorowego Bolisia!
Spiderpanda
Brrrr! Możesz się zamienić na parę sekund w strasznego pająka! Nie rób jednak tego przy innych Pandach jeżeli boją się one tych zwierzątek! Nie lubisz pająków? To się na pewno teraz zmieni!
Slimebomber
Teraz możesz wywinąć prawdziwy numer innym Pandom! Rzuć w nie bombą ze śliną! Gdy trafisz Pandę taką bombą, będzie ona nieruchoma aż ślina z niej całkowicie zejdzie!
Vereran
Witaj na poziomie 16! Udaj się do sklepu zoologicznego i zagraj we wszystkie gry, które tam znajdziesz!
Hawk
Wow! Jesteś już na poziomie 17! Na tym poziomie stajesz się księciem lub księżniczką. Baw się dobrze!
Skipper
Gratulacje, jesteś teraz Skipperem! Możesz rzucać błyskawicami po całym Panfu!
Captain
Gratulujemy! Na tym poziomie dostajesz strój policjanta!
Antelope
Ale super! Jako Antelope możesz zamieniać na jakiś czas inne Pandy w bryłę lodu!
Swordfish
Witamy na poziomie 21! Możesz teraz przebrać się za złodzieja!
Governor
Brawo! Na poziomie 22 dostajesz nową moc: możesz zamieniać inne Pandy w małe pisklaki!
Leopard
Otrzymujesz nowe fajerwerki! Pokaż swoje uczucie innej Pandzie puszczając Miłosne Fajerwerki!
Grand Vizier
Super! Jesteś teraz właścicielem wspaniałej pary rolek! Twoja Panda może na nich śmigać po całym Panfu (pamiętaj jednak że w chatkach rolki nie działają!).
Lion
Ups! Pachnie tutaj jakby coś Ci się wymsknęło...;) Tak, zgadłeś! Teraz możesz puszczać bąki!
General
Uwaga nadchodzi tornado! Możesz teraz wzbić się w górę jako trąba powietrzna i dotknąć chmur! Co za zabawa!
Chieftain
Nareszcie zdobyłeś uroczego i pieszczotliwego Złotego Bolisia! Opiekuj się nim dobrze! Miłej zabawy i dużo przytulania ze swoim nowym pupilem!
Genius
Jesteś zakochany i chcesz to pokazać? Możesz teraz podarować komuś swoje serce!
Wizard
Wow! Mamy nadzieję ze masz wytrzymałe spodnie bo teraz możesz puszczać Mega Bąki!;)
Tzar
Po co chodzić jeżeli można się teleportować? Super opcja!
Hawk
Czas teraz na sport: Dostajesz spadochron! Załóż go i skocz z wulkanu! Zobaczymy gdzie wylądujesz...;)
Elephant
Otrzymujesz super szybkie buty ze skrzydłami! Będziesz najszybszą Pandą na Panfu! Szybko je załóż i leć!
Master of Slime
Jesteś Królem Bomb ze Śliną! Możesz teraz rzucać aż trzema bombami ze śliną - jedna po drugiej! Juhu!
Rabbit
Zamień się w puchatego króliczka i poskacz sobie po Panfu! Czy są tu jakieś marchewki?;)
Master Thief
Jesteś teraz Mistrzem Znikania! Gdy zrobisz komuś kawał i będziesz chciał szybko się ulotnić, możesz od teraz dosłownie zapaść się pod ziemię!

A ja mam 17 poziom - Hawk
oszustka121 na Panfu
Zasady bloga
- Proszę nie kopiować obrazków ani treści
- Gdy chcesz skopiować coś, poproś o zgodę w komentarzu lub e-mailem (hubi.57@gmail.com) - proszę podać imię Pandy, powód i adres e-mail (do skontaktowania) - ja odpiszę
- Proszę nie pisać w komentarzach brzydkich słów
- W konkursach nie oszukiwać (więcej o tym będzie jeszcze kiedyś)
- Nagrody i dyplomy proszę przesyłać na e-mailem (hubi.57@gmail.com) lub umieścić na swoim blogu i powiadomić mnie o tym w komentarzu (podać adres)
- Prośby i uwagi podać e-mailem lub w komentarzach
- Aby komentarze pojawiły się na blogu muszę je zaakceptować
niedziela, 8 marca 2009
Dziś Dzień Kobiet
Kucyk jest zdrowy
Jak jeszcze nie pomogłeś to:
- Idź na stary port, weź podkowę i daj ją profesorowi (jest on w San Franpanfu)
- Idź na plażę, weź marchewkę i daj ją profesorowi
- Idź na salę balową, weź szczotkę i daj ją profesorowi
W nagrodę dostajesz złotą podkowę i możesz wejść na stadnicę koni. (tylko w sobotę)
Witam!
Tutaj znajdziecie różne ciekawostki i nowości z Panfu.
Zachęcam do obejrzenia też tego bloga: www.panfulandia.blogspot.com
Zagraj na na Panfu!
Wejdź na oficjalnego bloga Panfu!


